Zawierając umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, konsument może w terminie 14 dni od niej odstąpić bez podawania przyczyn i ponoszenia (zazwyczaj) kosztów (art. 27 ustawy o prawach konsumenta). Musi on jednak zostać poinformowany o sposobie i terminie wykonania prawa do odstąpienia od umowy (art. 12 ust. 1 pkt 9 ww. ustawy). Jeżeli nie został poinformowany, wówczas termin na odstąpienie od umowy wydłuża się i to znacząco, bo aż o 12 miesięcy (art. 29 ust. 1 ww. ustawy).
Nie trzeba dodawać, że brak informacji dla konsumenta może okazać się bardzo kosztowną pomyłką dla przedsiębiorcy. Zresztą nie wystarczy samo istnienie „suchej” informacji, musi ona jeszcze zawierać m.in. takie dane jak tryb skorzystania z prawa, termin i przede wszystkim wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Boleśnie przekonał się o tym pewien niemiecki przedsiębiorca (przepisy o prawie do odstąpienia od umowy obowiązują na obszarze całej Unii Europejskiej, wynika to wprost z art. 9 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów). Zawarł on ustną umowę poza lokalem przedsiębiorstwa. Tymczasem kontrahent nie zapłacił, tylko odstąpił od umowy. Argumentował, że nie został poinformowany o prawie do odstąpienia od umowy, dlatego termin na skorzystanie z tego prawa wydłużył się o 12 miesięcy.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Wyroku Trybunału (ósma izba) z dnia 17 maja 2023 r., o sygn. akt C-97/22 potwierdził to stanowisko. Jeżeli konsument odstąpił od umowy, nie będąc wcześniej poinformowanym o prawie do odstąpienia, to nie musi płacić za usługi wykonane na podstawie umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa.
